19 grudnia z okazji nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia uczniowie klas: III, IV i VI wystawili jasełka.
Jednak to przedstawienie nie było jedynie tradycyjną opowieścią o narodzinach Jezusa, lecz próbą refleksji nad tym, jak bardzo dzisiejsze święta oddalają się od swoich pierwotnych wartości.
W jasełkach została ukazana rodzina, której podejście do Świąt Bożego Narodzenia, znacznie różni się od tego jakie my kultywujemy. Nie ma mowy o wspólnym ubieraniu choinki, przygotowywaniu wigilii czy śpiewaniu kolęd. Bohaterowie zajmują się swoimi sprawami, nawet nie pamiętają o zbliżających się świętach. Mama śpieszy się na zakupy, tata wybiera się do Indii na szkolenie, a jedna z córek wychodzi do koleżanki. Jedynie Karolinka jest przeciwna takiemu postępowaniu i marzy o tradycyjnej wigilii. Anioł Stróż przyprowadza do domu dziewczynki Maryję z Józefem i maleńkim Jezusem i w rezultacie cała rodzina spędza razem święta, a co najważniejsze uświadamia sobie co w życiu jest najważniejsze. Przedstawienie kończy się przesłaniem, że prawdziwy sens świąt nie tkwi w drogich prezentach, zagranicznych wyjazdach lecz w miłości, bliskości i obecności drugiego człowieka.
Jasełka zostały nagrodzone gromkimi brawami i na długo pozostaną w pamięci widzów jako ważny głos w dyskusji o współczesnym przeżywaniu Świąt Bożego Narodzenia.
Podziękowania dla pań: Anny Jazienickiej, Barbary Szczepanik- Górskiej, Agnieszki Raby oraz Anety Ilasz za przygotowanie jasełek oraz dla młodych aktorów, którzy wprowadzili nas w świąteczny nastrój.